• Zapraszamy wszystkich na 8 edycję CTO 2018 !
  • Taniec w parach tej samej płci - Serdecznie zapraszamy!
  • Nasi partnerzy - Zapraszamy do współpracy !!!
  • WIEDEŃ 2017 - 3 drużyny z Chillli Katowice przywiozły 3 medale - jeden złoty i dwa srebrne!

Turniej w Londynie 2011

Nadrzędna kategoria: ROOT Opublikowano: czwartek, 15, marzec 2012

W dniach 7-9.10.2011 odbył się Międzynarodowy Turniej Siatkówki LIVE2011 w Londynie.

Nasza ekipa była bardzo skromna, liczyła zaledwie 6 osób – 4 zawodników chillli oraz dwie

osoby spoza drużyny: – Maciek z Krakowa i Marek z UK.

 

Do Londynu wylecieliśmy w czwartek późnym popołudniem. Bez większych problemów

dotarliśmy do centrum Londynu, gdzie czekali na nas hości, u których mieliśmy mieszkać.

Niektórzy z nas mieszkali w dzielnicy biznesowej, zaś inni w ekskluzywnej

Brytyjczycy zaoferowali nam fantastyczne warunki mieszkaniowe oraz niecodzienną

gościnność. Są to bardzo pomocni i życzliwi ludzie.

 

 

W piątek rano postanowiliśmy pozwiedzać miasto. Metro, statek - to tylko niektóre ze

środków lokomocji, które pomogły nam dotrzeć. do słynnych budowli stolicy Anglii:

Tower Bridge, London Eye czy Big Ben nie mogły zostać przez nas niezauważone.

Naszym przewodnikiem był Jay – jeden z hostów oraz zawodnik tamtejszego zespołu.

Najciekawszym miejscem jakie udało nam się zobaczyć był sklep M&M’s, pełen

czekoladowych drażetek, maskotek i zabawek.

Wieczorem udaliśmy się do klubu na rejestrację. Odwrócona polska flaga, darmowy

drink, przekąski czy gadżety to jedne z wielu atrakcji jakie zafundowali nam

organizatorzy turnieju . Pomimo miłej atmosfery zmęczenie dawało nam się we znaki,

dlatego postanowiliśmy jak najszybciej udać się do domów, by zregenerować siły na turniej.

 

W sobotę ok. 11:30 pojawiliśmy się na hali. Mecze trwały już od samego rana, jednakże

nasza grupa swoje mecze zaczynała dopiero w południe, dzięki takiemu planowi gier mogliśmy sobie dłużej pospać;).

 

W londyńskim turnieju startowały 34 drużyny z różnych części świata. Ekipy zostały

podzielone na 4 poziomy: A, B, B-, C. My graliśmy na poziomie A, czyli najwyższym..

W pierwszej fazie grupowej grało się systemem każdy z każdym do wygrania jednego seta

do 20 punktów z limitem czasowym 20 minut.. Naszymi Rywalami byli londyńska ekipa

50% Straight warszawski Volup oraz China London. Niestety to był jeden z turniejów,

który nie wyszedł nam dobrze przegraliśmy kolejno półfinał i walkę o 3 miejsce po to by

ostatecznie uplasować się na 4 miejscu Można było dostrzec brak zgrania, nerwowość,

niepotrzebne emocje. Małym usprawiedliwieniem może być stan zdrowia połowy z nas (

grypy i przeziębienia )..

Niestety regularną sytuacją ostatnimi czasy na turniejach LGBT jest słaba „kondycja” osób

sędziujących spotkania Mamy nadzieję, że zostaną poczynione kroki w tym kierunku, aby

sędziowanie nie przeszkadzało zawodnikom w czerpaniu przyjemności z gry.

 

Po turnieju pojechaliśmy do Jay’a na kolację.. To była bardzo udana

Wizyta. Porozmawialiśmy, popiliśmy, pośmialiśmy się po to by później w świetnych

nastrojach udać się, już nie w komplecie na imprezę.

 

W niedzielę rano musieliśmy udać się na lotnisko, gdyż zbliżał się czas powrotu. Z jednej

strony było nam żal opuszczać Londyn, ale patriotyzm oraz tęsknota za krajem i polską

kuchnią były silniejsze,. Niestety brytyjskie przysmaki Nie mogą się równać z naszą

tradycyjną polską kuchnią

Mimo nieudanego występu nasze wspomnienia z tym miejscem będą tylko i wyłącznie

pozytywne. Londyn to na pewno miejsce warte odwiedzenia. Czy do stolicy Wielkiej Brytanii

wrócimy za rok? Czas pokaże.

Odsłony: 1766